tego tez tu dawno nie bylo, a moze zreszta nie tu to kiedys widzialam?

13 powodów, dla których warto być kobietą:

 1. Pierwsze wysiadałyśmy z "Titanica".
 2. Możemy straszyć szefów tajemniczymi ginekologicznymi wymówkami.
 3. Wystarczy, że zapłaczemy i nie musimy płacić mandatów.
 4. Kiedy tańczymy, nie wyglądamy jak żaba w sokowirówce.
 5. Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino.
 6. Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na życie.
 7. Żeby nas rozśmieszyć nie trzeba pierdzieć.
 8. Jeśli zapomnimy się ogolić, nikt nie musi widzieć.
 9. Potrafimy pogratulować swojej kumpelce bez dotykania jej tyłka.
 10. Jeśli jesteśmy głupie, niektórzy uznają to za "słodkie".
 11. Same potrafimy ubrać się gustownie.
 12. Potrafimy rozmawiać z osobą płci przeciwnej bez wyobrażania sobie jej
nago.
 13. Są takie przypadki, kiedy czekolada potrafi rozwiązać wszystkie nasze
problemy


· 

Dlaczego warto być kobietą?

1.Pierwsze wysiadałyśmy z Titanica.
2.Możemy straszyć szefów tajemniczymi, ginekologicznymi wymówkami.
3.Wystarczy, że zapłaczemy i nie musimy płacić mandatów.
4.Taksówki zatrzymują się dla nas.
5.Kiedy tańczymy, nie wyglądamy jak żaba w sokowirówce.
6.Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino.
7.Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na życie.
8.Żeby nas rozśmieszyć nie trzeba pierdzieć.
9.Jeśli zapomnimy się ogolić nikt nie musi wiedzieć.
10.Potrafimy pogratulować swojej kumpelce bez dotykania jej tyłka.
11.Nie musimy tak często sięgać na dół, aby upewnić się, ze nasze "prywatne części" są nadal na miejscu.
12.Jeśli jesteśmy głupie, niektórzy uznają to za "słodkie".
13.Same potrafimy ubrać się gustownie.
14.Potrafimy rozmawiać z osoba płci przeciwnej bez wyobrażania sobie jej nago.
15.Są takie przypadki, kiedy czekolada potrafi rozwiązać wszystkie nasze problemy.

..Ale wystarczy tylko kilka argumentów aby udowodnic, że lepiej jest być kobietą ..

1.. Pierwsze wysiadalysmy z Titanica
2. Mozemy straszyc szefow tajemniczymi, ginekologicznymi wymowkami
3. Wystarczy, ze zaplaczemy i nie musimy placic mandatow.
4. Taksowki zatrzymuja sie dla nas.
5. Kiedy tanczymy, nie wygladamy jak zaba w sokowirowce.
6. Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino
7. Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na zycie
8. Zeby nas rozsmieszyc nie trzeba pierdziec
9. Jesli zapomnimy sie ogolic nikt nie musi wiedziec
10. Potrafimy pogratulowac swojej kumpelce bez dotykania jej tylka
11. Nie musimy tak czesto siegac na dol, aby upewnic sie, ze nasze
"prywatne czesci" sa nadal na miejscu
12. Same potrafimy ubrac sie gustownie
13. Potrafimy rozmawiac z osoba plci przeciwnej bez wyobrazania sobie jej
nago
14. Sa takie przypadki, kiedy czekolada potrafi rozwiazac wszystkie
problemy.

w dopowiedzi na post rutka

13 powodów, dla których warto być kobietą :
1. Pierwsze wysiadałyśmy z "Titanica".
2. Możemy straszyć szefów tajemniczymi ginekologicznymi wymówkami.
3. Wystarczy, że zapłaczemy i nie musimy płacić mandatów.
4. Kiedy tańczymy, nie wyglądamy jak żaba w sokowirówce.
5. Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino.
6. Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na życie.
7. Żeby nas rozśmieszyć nie trzeba pierdzieć.
8. Jeśli zapomnimy się ogolić, nikt nie musi widzieć.
9. Potrafimy pogratulować swojej kumpelce bez dotykania jej tyłka.
10. Jeśli jesteśmy głupie, niektórzy uznają to za "słodkie".
11. Same potrafimy ubrać się gustownie.
12. Potrafimy rozmawiać z osobą płci przeciwnej bez wyobrażania sobie
jej nago.
13. Są takie przypadki, kiedy czekolada potrafi rozwiązać wszystkie
nasze problemy.

· 

Piętnaście (wystarczy) powodów, dla których warto być kobietą:

1. Pierwsze wysiadałyśmy z Titanica
2. Możemy straszyć szefów tajemniczymi, ginekologicznymi wymówkami
3. Wystarczy, że zapłaczemy i nie musimy płacić mandatów.
4. Taksówki zatrzymują się dla nas.
5. Kiedy tańczymy, nie wyglądamy jak żaba w sokowirówce.
6. Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino.
7. Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na życie.
8. Żeby nas rozśmieszyć nie trzeba pierdzieć.
9. Jeśli zapomnimy się ogolić nikt nie musi wiedzieć.
10. Potrafimy pogratulować swojej kumpelce bez dotykania jej tyłka.
11. Nie musimy tak często sięgać na dół, aby upewnić się, że nasze
"prywatne części" są nadal na miejscu.
12. Jeśli jesteśmy głupie, niektórzy uznają to za "słodkie"
13. Same potrafimy ubrać się gustownie.
14. Potrafimy rozmawiać z osoba płci przeciwnej bez wyobrażania
sobie jej nago.
15. Są takie przypadki, kiedy czekolada potrafi rozwiązać wszystkie
nasze problemy.

1
15 powodow, dla ktorych warto być kobietą...
1. Pierwsze wysiadalysmy z Titanica
2. Mozemy straszyc szefow tajemniczymi, ginekologicznymi wymowkami
3. Wystarczy, ze zaplaczemy i nie musimy placic mandatow.
4. Taksowki zatrzymuja sie dla nas.
5. Kiedy tanczymy, nie wygladamy jak zaba w sokowirowce.
6. Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino...
7. Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na zycie
8. Zeby nas rozsmieszyc nie trzeba pierdziec
9. Jesli zapomnimy sie ogolic nikt nie musi wiedziec
10. Potrafimy pogratulowac swojej kumpelce bez dotykania jej tylka
11. Nie musimy tak czesto siegac na dol, aby upewnic sie, ze nasze "prywatne czesci" sa nadal na miejscu
12. Jesli jestesmy glupie, niektorzy uznaja to za "slodkie"
13. Same potrafimy ubrac sie gustownie
14. Potrafimy rozmawiac z osoba plci przeciwnej bez wyobrazania sobie jej nago
15. Sa takie przypadki, kiedy czekolada potrafi rozwiazac wszystkie nasze problemy........

15 powodów, dla których warto jest być kobietą
Same potrafimy ubrać się gustownie.
Wystarczy, że zapłaczemy i nie musimy płacić mandatów.
Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino...
Są takie przypadki, kiedy czekolada potrafi rozwiązać wszystkie nasze problemy.
Kiedy tańczymy, nie wyglądamy jak żaba w sokowirówce.
Potrafimy rozmawiać z osobą płci przeciwnej bez wyobrażania sobie jej nago.
Możemy straszyć szefów tajemniczymi, ginekologicznymi wymówkami.
Pierwsze wysiadałyśmy z Titanica.
Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na życie.
Taksówki zatrzymują się dla nas.
Jeśli jesteśmy głupie, niektórzy uznają to za "słodkie".
Żeby nas rozśmieszyć nie trzeba pierdzieć.
Jeśli zapomnimy się ogolić nikt nie musi wiedzieć.
Potrafimy pogratulować swojej kumpelce bez dotykania jej tyłka.
Nie musimy tak często sięgać na dół, aby upewnić się, że nasze "prywatne części" są nadal na miejscu.

ja? nie.. skąd

12 powdów dlaczego warto być kobietą:

1. Same potrafimy ubrać się gustownie.
2. Wystarczy, że zapłaczemy i nie musimy płacić mandatów.
3. Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino...
4. Są takie przypadki, kiedy czekolada potrafi rozwiązać wszystkie nasze problemy.
5. Kiedy tańczymy, nie wyglądamy jak żaba w sokowirówce.
6. Potrafimy rozmawiać z osobą płci przeciwnej bez wyobrażania sobie jej nago.
7. Możemy straszyć szefów tajemniczymi, ginekologicznymi wymówkami.
8. Pierwsze wysiadałyśmy z Titanica.
9. Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na życie.
10. Taksówki zatrzymują się dla nas.
11. Jeśli jesteśmy głupie, niektórzy uznają to za "słodkie".
12. Żeby nas rozśmieszyć nie trzeba pierdzieć.
13. Jeśli zapomnimy się ogolić nikt nie musi wiedzieć.
14. Potrafimy pogratulować swojej kumpelce bez dotykania jej tyłka.
15. Nie musimy tak często sięgać na dół, aby upewnić się, że nasze "prywatne części" są nadal na miejscu.

Sami popatrzcie co Krzysztof Chajęcki napisał(a):
[quote]Jacek Woźniak pisze:
Gdy pierwszy raz wybrałem się na Zalewajkę ;-) powtórzyłem całą
nawigację jaką tylkow książkach znalazłem i nauczyłem się
Kulińskiego na pamięć ;-) Po kilku sezonach wystarcza mapa, jako
pamięć podręczna. O ile nie żeglujemy przy bardzo złej
widzialności nawet kompas jest niepotrzebny.
nie piszę o pływaniu po akwenach które zna się jak własną kieszeń...
Piszesz za to o "komforcie przejścia Głębinki i podejścia do[/quote]
Jastarni" z ploterem... Piszesz że "naprawdę dopiero na Zatoce"
ploter się przydaje. Przeciwstawiasz to rudkowemu upodobaniu
do pływania po Zatoce na zwykłych mapach...
A Ty ploter i ploter - że komfort, że się tak strasznie przydaje -
- skąd bardzo blisko do całkowicie mylnego przeświadczenia,
że bez plotera na tej straszliwie skomplikowanej nawigacyjnie
Zatoce Gdańskiej to ani rusz...
Tymczasem nawet do map papierowch (zwłaszcza gdy są uzupełnione
najprostszym GPS i echosondą), najczęściej tu na "Mare Nostrum"
zaglądać nawet potrzeby nie ma.
Po prostu widać gdzie płyniesz, jak na jakimś (excuse mua) jeziorze
;-)))
A już zwłaszcza widać miejscach tak doskonale i czytelnie oznakowanych
jak Jastarnia i Głębinka, nieprawdaż?

Ahoj

--
Jaromir Rowiński
------------------------------------------------------------------
Pamiętaj, amatorzy zbudowali Arkę Noego,
a profesjonaliści zbudowali Titanica.
-------------------------------------------------------------------

1
Rany oceniając odcinek z pamięci kilka miesięcy temu oddałem głos na 4 i teraz tego żałuję bo mam ochotę wystawić teraz 8-mkę lub może nawet i 9-tkę!

Odcinek był po prostu genialny!
Z Fox Kids nie zapamiętałem wiele scen i to tych kluczowych bo z mafią Fat Tony'ego a to właśnie te sceny wymiatały!

Plusy:

+Parodia Titanica i "Szczęk" (co do tego drugiego to mam jednak wątpliwości...)
+Leniwi ochroniarze Quimby'ego
+Neil Armstrong: "To niewielki krok w kierunku zwolnienia Twojego tyłka!"
+Na szkoleniu na ochroniarzy: "Pamiętajcie jako ochroniarze jesteście wdzięczni jedynie swojemu obiektowi, a nie żonie, rodzinie, ani nawet Muhammadowi!"
+"To Twoje "NIE" nie było wystarczająco mocne! Rób za karę 20 pompek!", Homer: "NIEEEE!!!", Trener: "No teraz już lepiej"
+Chwyt obezwładniający Homera
+Dojenie szczurów
+Homer zachęcający Milhouse'a do wypicia szczurzego mleka
+Homer przyśpiesza bieżnię Quimby'emu
+Quimby oglądający przebieralnie dla studentek
+Quimby: "Homer ja nigdzie nie idę - chciałem spędzić cichy wieczór z... żoną"
+Gościu w teatrze: "YYYYYEEEEEEESSS???", Homer: "Czemu Pan tak dziwnie mówi?", Gościu: "Miaaałem wyleeeeew"
+Homer całujący Quimby'ego
+Homer pożerający danie Quimby'ego
+Mafioso spisujący osoby które ma zabić: "Sorka, szefie, ale co było przed kotem?"
+Mafioso na scenie - podobał mi się bardzo jego taniec
+Homer niesie na rękach Luke'a

13 powodów, dla których warto być kobietą :
1. Pierwsze wysiadałyśmy z "Titanica".
2. Możemy straszyć szefów tajemniczymi ginekologicznymi wymówkami.
3. Wystarczy, że zapłaczemy i nie musimy płacić mandatów.
4. Kiedy tańczymy, nie wyglądamy jak żaba w sokowirówce.
5. Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino.
6. Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na życie.
7. Żeby nas rozśmieszyć nie trzeba pierdzieć.
8. Jeśli zapomnimy się ogolić, nikt nie musi widzieć.
9. Potrafimy pogratulować swojej kumpelce bez dotykania jej tyłka.
10. Jeśli jesteśmy głupie, niektórzy uznają to za "słodkie".
11. Same potrafimy ubrać się gustownie.
12. Potrafimy rozmawiać z osobą płci przeciwnej bez wyobrażania sobie jej nago.
13. Są takie przypadki, kiedy czekolada potrafi rozwiązać wszystkie nasze problemy.

I co wy na to kobitki

Piętnaście powodów, dla których warto być kobietą:

1. Pierwsze wysiadałysmy z Titanica
2. Możemy straszyć szefów tajemniczymi, ginekologicznymi wymówkami
3. Wystarczy, że zapłaczemy i nie musimy płacić mandatów.
4. Taksówki zatrzymują się dla nas.
5. Kiedy tańczymy, nie wygladamy jak żaba w sokowirówce.
6. Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino.
7. Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na życie.
8. Żeby nas rozśmieszyć nie trzeba pierdzieć.
9. Jeśli zapomnimy się ogolić,nikt nie musi wiedzieć.
10. Potrafimy pogratulować swojej kumpelce bez dotykania jej tyłka.
11. Nie musimy tak często siegać na dół, aby upewnić się, że nasze"prywatne części" są nadal na miejscu
12. Jeśli jesteśmy głupie, niektórzy uznają to za "słodkie"
13. Same potrafimy ubrać się gustownie
14. Potrafimy rozmawiać z osobą płci przeciwnej bez wyobrażania sobie jej nago.
15. Są takie przypadki, kiedy czekolada potrafi rozwiazać wszystkie nasze problemy

Piętnaście powodów, dla których warto być kobietą:

1. Pierwsze wysiadałysmy z Titanica
2. Możemy straszyć szefów tajemniczymi, ginekologicznymi wymówkami
3. Wystarczy, że zapłaczemy i nie musimy płacić mandatów.
4. Taksówki zatrzymują się dla nas.
5. Kiedy tańczymy, nie wygladamy jak żaba w sokowirówce.
6. Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino.
7. Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na życie.
8. Żeby nas rozśmieszyć nie trzeba pierdzieć.
9. Jeśli zapomnimy się ogolić,nikt nie musi wiedzieć.
10. Potrafimy pogratulować swojej kumpelce bez dotykania jej tyłka.
11. Nie musimy tak często siegać na dół, aby upewnić się, że nasze"prywatne części" są nadal na miejscu
12. Jeśli jesteśmy głupie, niektórzy uznają to za "słodkie"
13. Same potrafimy ubrać się gustownie
14. Potrafimy rozmawiać z osobą płci przeciwnej bez wyobrażania sobie jej nago.
15. Są takie przypadki, kiedy czekolada potrafi rozwiazać wszystkie nasze problemy


11 powodów, dla których warto być kobietą :

1. Pierwsze wysiadałyśmy z "Titanica".
2. Możemy straszyć szefów tajemniczymi ginekologicznymi wymówkami.
3. Wystarczy, że zapłaczemy i nie musimy płacić mandatów.
4. Kiedy tańczymy, nie wyglądamy jak żaba w sokowirówce.
5. Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino.
6. Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na życie.
7. Żeby nas rozśmieszyć nie trzeba pierdzieć.
8. Jeśli zapomnimy się ogolić, nikt nie musi widzieć.
9. Potrafimy pogratulować swojej kumpelce bez dotykania jej tyłka.
10. Same potrafimy ubrać się gustownie.
11. Potrafimy rozmawiać z osobą płci przeciwnej bez wyobrażania sobie jej nago.

P.S. dlaczego ten temat był USUNIĘTY
i co teraz musiałam go znowu twoorzyc <lol2>

Humanitarny, humanitarny?! Weźcie mnie trzymajcie, bo pojadę do tego RPA i sama zdetonuje ładunek wybuchowy na głowie tego... Grrr...!

Nie mam słów. Po prostu nie mam słów by określić tych bydlaków słowami! A nawet jeśli to bym zrobiła, to zaraz bym bana otrzymała za przekleństwa!

Musiał być jakiś sposób! Jeśli wyłowili z dna framgent Titanica, który ważył kilka ton i był w stanie, powiedźmy, że krytyczny, to co dla nich mogłoby być "wrzucenie" tego ssaka do wody. Wystraczyło by sprowadzić odpowiedni sprzęt. Jestem pewna, że gdyby poprosili Amerykańske Greenpeace(dobrze piszę?) to oni był już coś tam załatwili. Im się po prostu tyłków nie chciało ruszyć!
A te radary? Już nawet pisać na ten temat mi sie nie chce.

Byłam raz w życiu, na Paluchu. W szóstej klasie zrobiliśmy dwie czy trzy akcje, na których sprzedawaliśmy ciasta, tosty, soki. Cały dochód poszedł na schronisko. Pojechaliśmy chyba jakoś tak ośmioosobową grupą plus moja mama i nasza wychowaczyni. Ja zawiozłam dodatkowo chyba 10 szaszetek mokrej karmy dla kotów i pięć kilogramów suchej. Jeszcze parę osób coś tam przywiozło i te pieniądze. To co tam zobaczyłam było ponad moje siły. Te koty tak się na nas patrzyły, tak miałczały, żebysmy ich stamtąd zabrali...

Tego widoku nie zapomnę do końca życia. To straszne, że ludzie wyrzucają koty na wakacje, lub "bo dziecku się znudziło". Takich ludzi, sama był pozamykała w klatakach, w których się cisną koty. Ale ich by było dwa czy trzy razy więcej, by mogli to zrozumieć...

Ja również użytkuję Cormorany. Po ok. pół roku pojawiła się dość poważna dziura w kroku , oczywiście mowa cięgle o spodniobutach. Nabierałem wody jak Titanic. Druga wada to rzeczywiście troszkę zbyt miękkie kaloszki. W kamienistych rzekach uciążliwa rzecz. Wcześniej śmigałem w Oceanach ale te z kolei przyjmowały wodę nie tylkow kroku za to kaloszki były ok a nawet podkute ficem ( który zresztą odpadł po ok 1,5 roku). Jeśli wybrałeś Scierre, napisz za jakiś czas jak się sprawują.

3 powodów, dla których warto być kobietą :

1. Pierwsze wysiadałyśmy z "Titanica".
2. Możemy straszyć szefów tajemniczymi ginekologicznymi wymówkami.
3. Wystarczy, że zapłaczemy i nie musimy płacić mandatów.
4. Kiedy tańczymy, nie wyglądamy jak żaba w sokowirówce.
5. Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino.
6. Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na życie.
7. Żeby nas rozśmieszyć nie trzeba pierdzieć.
8. Jeśli zapomnimy się ogolić, nikt nie musi widzieć.
9. Potrafimy pogratulować swojej kumpelce bez dotykania jej tyłka.
10. Jeśli jesteśmy głupie, niektórzy uznają to za "słodkie".
11. Same potrafimy ubrać się gustownie.
12. Potrafimy rozmawiać z osobą płci przeciwnej bez wyobrażania sobie jej nago.
13. Są takie przypadki, kiedy czekolada potrafi rozwiązać wszystkie nasze problemy.

że miłość może uleczyć wszystkie rany. Mały chłopiec podbiegł do poranionego cielska i płakał, a gdy jego łzy padały na rany, te same zabliźniały się.
-Bukuś...-wyszeptał chłopiec
I już za chwilę padli sobie w ramiona, tuląc się czule. Jednak po chwili chłopiec zamarzł. Buka wzięła go na barana i włożyła do wody przy brzegu pobliskiego jeziorka. Sama uklękła obok na ziemi. Trzymając chłopca za rękę wyszeptała "Jack...Jack!" i łkając powoli puściła jego dłoń, która zaraz zniknęła w ciemnej toni jeziora.
John patrzył skonsternowany.
-No, co, miało być jak w Titanicu - wyjaśniła Buka - Zawsze zamarzają a potem ja bawię się z nimi w Titanica, to taki mój mały rytuał - spłonęła rumieńcem



-Okej, no to skoro straciłem syna, czas skopać parę tyłków. Chodź zapolujemy na tego pedofila.
Łowca Buk cały czas przyglądał się scenie ze zdziwieniem.
-Te, frajerze! - zagadnęła Buka - daj coś do telepotrowania, albo cię przytulę!
Łowca wyjął z kieszeni garść dziwnego proszku i powiedział
-to jest esencja z włosów Paszczaka, robiona ręcznie przez zierzątka, które mieszkają pod łóżkiem Filifionki - przeniesie was do Doliny Muminków.
I zniknął.
-Ale co mamy zrobić z tym proszkiem? - zastanawiał się John - Świniopas zmył się i nie zostawił instrukcji!
-A może - zaczęła powoli Buka - może powinniśmy...

Jakie są Wasze ulubione cytaty z drugiej części "7 krasnoludków - historia jeszcze prawdziwsza"?

Moimi ulubionymi są: "Toporek ci na drogę!", "Przewodniczący. Ja nie mam z tym nic wspólnego.", "Nie rusza panika załogi Titanica.", "Znów nawaliłeś w gacie balasie jeden?! Przecież tu wali jakby się skunks wyrzygał w brudną skarpetę, tak?! Ile razy mam ci mówić - ręce trzymaj na kołderce i to nie tylko jak się modlisz, tylko zawsze! Hymm zboczylasie jeden! Jeszcze raz, a tak ci nakopie do tyłka, że cię rodzony dzielnicowy nie pozna, chcesz tego?! Nie chcesz! To zamknij te gały! Dobranoc!" itd.

Odgrzebię temat.
Ostatnio w związku z nowym kompem i, co za tym idzie,
przywróconymi do życia dawnymi możliwościami,
ściągnęłam kilka filmów, ktore kiedyś widziałam, a które zapadły mi w pamięć.
Szczególnie miło wspominam "Trzynastkę" i zapomnianego Titanica.
Titanic - nie jako romansidło, jak większości się to kojarzy.
Również nie jako okazja do pooglądania tyłka di Caprio.
Ten film lubię za grę aktorów, za dźwięk i fajne połaczenie dwóch różnych epok,
za profesjonalne pokazanie technicznego stanu Titanica,
za idealne oddanie procesu tonięcia.
Jest też kilka momentów w filmie, które lubię najbardziej - ale ciężko je opisać.
Jednym z nich może być złamanie kadłuba

15 powodów, dla których warto jest być kobietą
Same potrafimy ubrać się gustownie.
Wystarczy, że zapłaczemy i nie musimy płacić mandatów.
Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino...
Są takie przypadki, kiedy czekolada potrafi rozwiązać wszystkie nasze problemy.
Kiedy tańczymy, nie wyglądamy jak żaba w sokowirówce.
Potrafimy rozmawiać z osobą płci przeciwnej bez wyobrażania sobie jej nago.
Możemy straszyć szefów tajemniczymi, ginekologicznymi wymówkami.
Pierwsze wysiadałyśmy z Titanica.
Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na życie.
Taksówki zatrzymują się dla nas.
Jeśli jesteśmy głupie, niektórzy uznają to za "słodkie".
Żeby nas rozśmieszyć nie trzeba pierdzieć.
Jeśli zapomnimy się ogolić nikt nie musi wiedzieć.
Potrafimy pogratulować swojej kumpelce bez dotykania jej tyłka.
Nie musimy tak często sięgać na dół, aby upewnić się, że nasze "prywatne części" są nadal na miejscu.

ja? nie.. skąd

mój komentarz <<< po kolei do każdego zdania w kolejności pojawiania się >>>

za płacz, to więcej sobie solą bo sól w łzach siedzi
to już ktoś skomentował wyżej, mój koment do komentarza Motyla: no comment szowinista
o jakiej choco mówisz?
powiedziałaś słowo ŻABA ? przeklęte i zakazane, którym ja tylko operować mogę ? D: D: D: żaby wyrażają sprzeciw
dobra dobra
chyba że szefem jest ginekolog uuuu <jeszcze do Pani zajrzę > uhuha uhuha, idzie zima zła
nie wiem, nie byłem, ale to chyba grubymi nićmi szyte
do szminki nic mi nie przychodzi go głowy
yyyy, serio?
z tym głupie = słodkie masz rację!!
a nas to trzeba? znam ludzi co nic nie muszą mówić żeby mnie rozśmieszyć uczę się od najlepszych
z goleniem to byłbym ostrożny <łatwo się zaciąć> ciaaaach
to gratuluję, my tak nie potrafimy
duuuużo tracicie al bundy nie wyjmował stamtąd rąk, a dodam że miał je dwie włochate sztuki
i to tyle, plx nie kasować postu mi mody, bo się namęczyłem

Proszę o niepadnięcie na zawał, no bo będę tęsknić, no.

DLACZEGO WARTO BYĆ KOBIETĄ (tylko dla kobiet):

# Pierwsze wysiadałyśmy z Titanica.
# Możemy straszyć szefów tajemniczymi, ginekologicznymi wymówkami.
# Wystarczy, że zapłaczemy i nie musimy płacić mandatów.
# Taksówki zatrzymują się dla nas.
# Kiedy tańczymy, nie wyglądamy jak żaba w sokowirówce. (z tym się nie zgodzę! )
# Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino.
# Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na życie.
# Żeby nas rozśmieszyć nie trzeba pierdzieć.
# Jeśli zapomnimy się ogolić nikt nie musi wiedzieć.
# Potrafimy pogratulować swojej kumpelce bez dotykania jej tyłka.
# Nie musimy tak często sięgać na dół, aby upewnić się, ze nasze "prywatne części" są nadal na miejscu.
# Jeśli jesteśmy głupie, niektórzy uznają to za "słodkie".
# Same potrafimy ubrać się gustownie.
# Potrafimy rozmawiać z osoba płci przeciwnej bez wyobrażania sobie jej nago.
# Są takie przypadki, kiedy czekolada potrafi rozwiązać wszystkie nasze problemy

Fazy życia kobiety:

Wiek: Napój:
17 - Cooler alkoholowy
25 - Białe wino
35 - Czerwone wino
48 - Dom Perignon
66 - Kieliszek Jack'a Daniels'a z Napkin

Wiek: Wymówki na randkę:
17 - Musiałam umyć włosy.
25 - Musiałam umyć i wetrzeć odżywkę we włosy.
35 - Musiałam ufarbować włosy.
48 - Staszek musiał ufarbować mi włosy.
66 - Staszek musiał ufarbować mi perukę.

Wiek: Ulubiony sport:
17 - zakupy
25 - zakupy
35 - zakupy
48 - zakupy
66 - zakupy

Wiek: Definicja udanej randki:
17 - "McDonalds"
25 - "Darmowy posiłek"
35 - "Diament"
48 - "Większy diament"
66 - "Spokój jak w piątek popołudniu"

Wiek: Ulubiona fantazja:
17 - wysoki, przystojny brunet
25 - wysoki, przystojny brunet z pieniędzmi
35 - wysoki, przystojny brunet z pieniędzmi i z mózgiem
48 - facet z włosami
66 - facet

Wiek: Idealny wiek na zamążpójście:
17 - 17
25 - 25
35 - 35
48 - 48
66 - 66

Wiek: Idealna randka:
17 - On proponuje zapłacić.
25 - On płaci.
35 - On przygotowuje śniadanie następnego dnia rano.
48 - Następnego dnia rano on przygotowuje śniadanie dla dzieci.
66 - Jest w stanie przeżuć śniadanie.

Z malo znanych a ciekawych miejsc w niedalekiej odleglosci od Limerick:
- Loch Gur (najlepiej skrecic w prawo przy szosie na Mitchelstown przed Hospital, sa drogowakazy - albo przez Ballyneety na Grange tam zwiedzic sobie najwiekszy kamienny krag w Irlandii), mozna sobie tam grilla zrobic albo piknik
- park Curraghchase z Pet Farm i Celtic Gardens (przy szosie na Glin), ktos wspominal z Adare, stamtad tez mozna dojechac - jakies 16-17 km od tej miejscowosci.
- Dolmen Duntryleague (zaparkowac w Galbally na parkingu przed kosciolem, stamtad dojsc na ryneczek a z ryneczku w prawo pieszkom jakies 4 km)
- dolina The Vee - to juz kawaleczek ale na calodzienna wyprawe warto bo widoki sa piekne, z tym ze polecam szczegolnie w porze poznowiosennej kiedy kwitna rododendrony a cala dolina jest nimi usiana - zaraz po wjezdzie do Mitchelstown skrecic w lewo na Ballyporeen, w Clogheen w prawo jak drogowskazy prowadza
- przejazdzka wzdluz ujscia Shannonu
- Glen of Aherlow i gory Galtee
- Gory Ballyhoura (kilka ciekawych miejsc spacerowych)
Dalsze wyprawy to np Co Cork i Fota Island (zoo), Cobh (urocze miasteczko nadmorskie, dawny port Queenstown skad wyplynal Titanic) i objazdowka wybrzezem West Cork.
Sugerowana przez przedmowce Co Kerry z hardcorowym Dingle (to ze wzgledu na drogi a w szczegolnosci tzw Slea Head Drive) - zreszta moim ulubionym miejscem w Irlandii. Killarney co prawda skomercjalizowane do bolu - niemalze jak polskie Zakopane - ale warto zwiedzic park narodowy (mozliwe wycieczki rowerem), skansen Muckross Farms i polazic na butach a nie wozic tylki w samochodzie.
Piekna plaza w Ardmore Co Waterford i rownie fajna trasa piesza nad morzem.
Tramore (co W-ford) i lunapark a dla hazardzistow salony gier - potem przejazdzka trasa nadmorska Coastal Drive w kierunku Dungarvan. Piekne widoki.
Tyle na razie

powody dla których lepiej być kobietą

1. Pierwsze wysiadłyśmy z Titanica .

2. Możemy straszyć szefów tajemniczymi, ginekologicznymi wymówkami.

3. Wystarczy , że zapłaczemy i nie musimy płacić mandatów

4. Taksówki zatrzymują sie dla nas

5. Kiedy tańczymy , nie wyglądamy jak żaba w sokowirówce:D

7. Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na świat

8. Żeby nas rozśmieszyć nie trzeba pierdzieć

9. Jeśli zapomnimy się ogolić nikt nie musi wiedzieć

10. Potrafimy pogratulować kumpeli bez dotykania jej tyłka:D

11. Nie musimy tak często sięgac na dół ale upewnic się , że nasze "prywatne części" są nadal na miejscu

12. Jeśli jesteśmy głupie niektórzy uznają to za słodkie

13. Same potrafimy ubrać sie gustownie

14. Potrafimy rozmawiać z osobami płci przeciwnej bez wyobrażania sobie jej nago !

15. Są takie przypadki kiedy czekolada potrafi rozwiązac nasze problemy .

16. Nie musimy iść do woja.

17. Nie zostawiamy na mydle włosów łonowych.... (bleee...)

18. Gdy wyjedzie mama nie musimy wydawać fortuny w Mcdonalds....

19. Nie krępujemy się kupować gatek

20. nie musimy dlugo czekac na kolejny orgazm

21. nie mamy owłosionych piersi.

22. nie boimy sie wody i mydła

23. nie robią nam sie zakola.

24.nasz tylek jest powodem zachwytów a nie gwałtownego zatykania nosa.

25. jak sie milo usmiechniemy do ochroniarza to mozemy wejsc do klubu za darmo

26. W życiu nie kierujemy się tylko głodem i popędem płciowym.

27. Nikt się nie pokłuje przytulając się do naszego policzka.

28. Nie można nas zastąpić wibratorem.

29. nasze ubrania nie gniją z nadmiaru brudu.

30. Jesteśmy doskonałe

Wogole to mialam gazete z powodami dlaczego lepiej być kobieta ale wyrzuciłam

- Pani Kowalska, czy pani wie, ze mój maz to 300-procentowy impotent?
- Jak to 300-procentowy?
- Do wczoraj to on byl 100-procentowy, ale wczoraj spadl z drabiny, zlamal
sobie palec i zebami odgryzl jezyk...

13 powodów, dla których warto być kobietą :

1. Pierwsze wysiadałyśmy z "Titanica".
2. Możemy straszyć szefów tajemniczymi ginekologicznymi wymówkami.
3. Wystarczy, że zapłaczemy i nie musimy płacić mandatów.
4. Kiedy tańczymy, nie wyglądamy jak żaba w sokowirówce.
5. Darmowe drinki, darmowe kolacje, darmowe kino.
6. Nowa szminka daje nam inne spojrzenie na życie.
7. Żeby nas rozśmieszyć nie trzeba pierdzieć.
8. Jeśli zapomnimy się ogolić, nikt nie musi widzieć.
9. Potrafimy pogratulować swojej kumpelce bez dotykania jej tyłka.
10. Jeśli jesteśmy głupie, niektórzy uznają to za "słodkie".
11. Same potrafimy ubrać się gustownie.
12. Potrafimy rozmawiać z osobą płci przeciwnej bez wyobrażania sobie jej nago.
13. Są takie przypadki, kiedy czekolada potrafi rozwiązać wszystkie nasze problemy.

Pewna kobieta podczas spowiedzi mówi do swojego spowiednika:
- Ojcze, mam pewien problem. Otóż mam w domu dwie gadające papugi,
samiczki, ale nie wiem czemu tak strasznie bluźnią.
- A co takiego mówią? - zapytał ksiądz. Kobitka na to :
- W kółko powtarzają : - Cześć, jesteśmy dziwkami, chcecie się zabawić?
Ojciec zaniepokojony myśli, myśli, aż w końcu mówi :
- Ja też mam w domu dwie gadające papugi, samce, tylko ze moje całymi
dniami czytają Pismo Święte i odmawiają różaniec. Przyprowadź swoje papugi
do mnie, wpuścimy je do jednej klatki i wtedy moje papużki oduczą
twoje mówić tak brzydko.
Kobieta się zgodziła i na drugi dzień przyprowadziła swoje nieznośne
papugi do księdza. Wpuścili je do klatki. Ptaki popatrzyły na nowe
towarzystwo i po chwili odezwały się papugi - kobiety :
- Cześć, jesteśmy dziwkami, chcecie się zabawić ? Papugi księdza
podniosły oczy znad Biblii, popatrzyły na siebie i jedna mówi :
- Odłóż tę księgę bracie. Nasze modły zostały wysłuchane

Znajomy do znajomego:
-Z kim jedziesz nad morze w tym roku?
-Z żoną, dziećmi.....teściową.
-Z teściową?! Po co!?
-A niech się przyzwyczaja do piachu.

[ Dodano: Nie Lis 06, 2005 4:08 am ]
Typy kobiet :

TYP I - PANI SPOKO: "Bilety na walkę bokserską?! Naprawdę?! Och, kochanie... nie trzeba było..."
ZNANA TAKŻE JAKO: Szczęście, Nieoceniona, Kumpel, Mój Typ Babki, Przyjaciółka
ZALETY: miła, zgodna i pogodna
WADY: kiedyś może zmądrzeć...

TYP II - STARA KŁAPACZKA: "Ty nic nie warty leniu! Jesteś zupełnie do niczego! Przez Ciebie zmarnowałam najlepsze lata mojego życia!!!"
ZNANA TAKŻE JAKO: Diabeł Baba, Pani Przykra, Zrzęda, Moja Stara, Cerber
ZALETY: przynajmniej zwraca na Ciebie uwagę
WADY: skrzeczy gorzej niż te drzwi co to miałeś w zeszłym tygodniu naoliwić...

TYP III - WIECZNIE CHORA: "Och, moja głowa. Moja głowa. Moje stopy. Moje plecy. Mój cellulitis..."
ZNANA TAKŻE JAKO: Mięczak, Pani Obolała, Płaksa
ZALETY: jest przewidywalna...
WADY: ...niestety

TYP IV - PANI SZEF: "Stój prosto! Załóż inny krawat! Obetnij te kudły! Zarób wreszcie trochę grosza! No nie gap się tak na mnie!"
ZNANA TAKŻE JAKO: Sierżant, Pani Wiem-Wszystko, Kula u Nogi, Tak Jest Mamo
ZALETY: często ma rację...
WADY: ...no i co z tego?

TYP V - WIECZNIE NIEZADOWOLONA: "No nie wiem... Chyba zmienię pracę, samochód, kolor włosów, dom..."
ZNANA TAKŻE JAKO: Pani Lubię Narzekać, No Nie Wiem, Ojejkujejkujejku
ZALETY: łatwo można zachwiać jej pewność siebie...
WADY: jeszcze łatwiej zrobi to ona Tobie...

TYP VI - KOBIETA BEZ ZAHAMOWAŃ: "HEJ! Mam super pomysł! Upijmy się i kochajmy się na trawniku przed domem! Już kiedyś to robiłam i było super!"
ZNANA TAKŻE JAKO: Pani Szybka, Dajka, Dobre Chwile
ZALETY: większy ubaw niż picie samemu!
WADY: nie można na niej polegać - często zjeżdża z klifów samochodem, jeśli wcześniej coś piła

TYP VII - SAMA POWAGA: "Nie widzę nic zabawnego w tych obrazkach? One na pewno mają rozśmieszać?!"
ZNANA TAKŻE JAKO: Pani Zero Ubawu, Zimna Ryba, Góra Lodowa
ZALETY: przyjaciele będą Ci współczuć
WADY: nie będziesz miał żadnych przyjaciół...

TYP VIII - KOBIETA Z MARSA: "Mam nadzieję, że po mojej prezentacji tanecznej zrozumiesz co mi w naszym związku nie odpowiada."
ZNANA TAKŻE JAKO: Nawiedzona, świrnięta, Wariatka, Uzdolniona Artystycznie
ZALETY: da ci rozrywkę jakiej nigdzie nie zaznasz...
WADY: będzie czytać swoją poezję na głos...

TYP IX - IDEAŁ: "Jest mi z Tobą dobrze i akceptuję Cię takim jakim jesteś, mój Ty przystojny geniuszu. Myślę, że powinniśmy się kochać. TU I TERAZ!"
ZNANA TAKŻE JAKO: Ta Jedyna, Bogini, Boska, Cudowna
ZALETY: zabawna, inteligentna, wierna
WADY: nigdy jej nie spotkasz....

[ Dodano: Nie Lis 06, 2005 4:18 am ]
Święci o kobietach

"Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów".
św. Tomasz z Akwenu (1225-1274r.), Ojciec Kościoła katolickiego.

"Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania mężczyzn".
św. Jan Chryzostom (349-407r.), Biskup Konstantynopola.

"Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie".
św. Augustyn (354-430r.), filozof i teolog chrześcijański.

"Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych oraz możliwości wykorzystania do prac domowych".
św. Tomasz z Akwenu (1225-1274r.), Ojciec Kościoła katolickiego".

"Kobieta powinna zasłaniać oblicze, bowiem nie została ono stworzone na obraz Boga".
św. Ambroży (340-397r.), Ojciec i doktor kościoła.

"Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj: to diabeł!
Ona jest swoistym piekłem".
Kapokrates, założyciel klasztoru.

"Kobiety są błędem natury z tym ich nadmiarem wilgoci, temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu są rodzajem kalekiego, chybionego, upośledzonego mężczyzny?".
św. Tomasz z Akwenu (1225-1274r.), Ojciec Kościoła katolickiego.

"Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku dojrzałego, winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić swej szczęśliwości wiecznej".
Tertulian (ok. 160-po 220r.), Ojciec kościoła.

"W miejscu w którym zatrzyma się ksiądz nie powinna przebywać żadna kobieta".
Ustalenie synodu paryskiego (846r.)

"Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła".
Ustalenie synodu w Coyaca (1050r.)

"Księża którzy udzielają noclegu kobietom i doznają przy tym podniety, muszą zostać ukarani. Kobiety mają zostać sprzedane przez biskupa jako niewolnice".
Ustalenie synodu w Toledo.

"U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywołać wstyd".
Clemens Alexandrinus (215r.)

"Kobietom nie wolno we własnym imieniu pisać ani otrzymywać listów".
Ustalenie synodu w Ewirze (IV w. n.e.)

"Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna. Uświęcona zostaje jedynie przez macierzyństwo"
św. Jan Chryzostom (349-407r.), Biskup Konstantynopola

Przychodzi Mietek do lekarza, rozpina rozporek, wyjmuje fiuta i kładzie go na biurku. Zdziwiony lekarz pyta:
- I co z nim nie tak? Czy jest za mały?
- Nie, nie jest za mały.
- Czy jest za duży?
- Nie, nie jest za duży.
- A może pana boli?
- Nie, nie boli mnie.
- To co z nim jest?
- Fajny co?

**************************************************************************

On i ona siedzą blisko siebie na kanapie. Dzwoni telefon. Ona odbiera:
- Kto dzwonił?
- Mój mąż.
- O! Co mówił?
- Że spóźni się do domu, bo gra z tobą w brydża...

*************************************************************************

Żona w łóżku z kochankiem, wpada maż, straszna awantura, wyrzuca ją z domu, rozwód, tragedia. Ona przyszła do kościoła, modli się:
- Panie Boże, jakbyś mógł cofnąć czas, żeby to się nie zdarzyło, to zrobię co zechcesz...
- Dobrze - odpowiada gromki bas z wysokości sufitu - ale musisz o czymś pamiętać. Zginiesz na morzu!
- Dobrze Panie Boże, zgadzam się na te warunki...
PYK! Czas się cofnął, ona znów w łóżku z kochankiem: szybko go wyrzuciła z
domu, wrócił maż, wszystko było Ok, byli bardzo szczęśliwi. Za jakieś pięć lat żona dostaje maila, że wygrała wycieczkę dookoła świata statkiem pasażerskim. Pamiętając o przestrodze ("zginiesz na morzu") zadzwoniła do firmy turystycznej, że musi niestety zrezygnować, ponieważ wisi nad nią fatum. Na to człowiek z powyższej firmy tłumaczy jej, że są szalupy ratunkowe, helikoptery, że w ogóle ten statek jest taki, że przy nim titanic
to pikuś. No to kobieta w końcu dała się przekonać i popłynęła. Oczywiście gdy byli na pełnym morzu rozpętała się burza i statek zaczął tonąć. Kobieta, zobaczywszy że jest w beznadziejnej sytuacji, wznosi modły:
- Boże, zgadzam się za ja powinnam zginąć na morzu, taka była miedzy nami umowa, ale po co ginie wraz ze mną parę tysięcy niewinnych ludzi?
Gromki bas z nieba odpowiada:
- Niewinnych? ja was ku**y pięć lat zbierałem!

**************************************************************************

Srodek nocy-trzecia nad ranem.
Do domu powraca zmeczony po libacji z kolegami mezczyzna. Otwiera drzwi ciuchutko, delikatnie skrada sie w przedpokoju, zeby tylko nie obudzic zony.Nagle slychac zgrzyt zegara, wysuwa sie kukulka i kuka 3 razy.
-O cholera- mysli zaniepokojony mezczyzna- Ale wiem co zrobic- dokukam jeszcze 8 razy i zona nawet jak sie obudzila, bedzie myslala, ze wrocilem o 11.
Jak postanowil-tak zrobil i zadowolony z siebie polozyl sie spac.
Rano budzi go zona.
- Kochanie, musisz dzisiaj wczesnie wstac..
- A po co? Przeciez dzis sobota.
- Musisz wstac i oddac zegar do naprawy...
- A co sie stalo?
- Cos jest nie w porzadku z kukulka. Wyobraz sobie zakukala w nocy 3 razy, potem zachichotala szyderczo, pare razy beknela, dokukala 8 razy, zaryczala jak wół i poszla do lazienki sie porzygac...

************************************************************************

Mężczyzna na plaży zachodzi do stanowiska ratowników.
- Panowie ratownicy, nie macie przypadkiem zapałek?
- Proszę oto zapałki. Daj Pan papierosa, zapalimy.
- Proszę bardzo - mężczyzna częstuje ratowników papierosami. Zapalają, przez chwilę delektują się aromatem tytoniu.
- Jak leci, panowie? Jakie nastroje? - pyta.
- No, tak sobie. Pracujemy pomalutku...
- Lato w tym roku okropnie gorące, oddychać nie ma czym...
- Strasznie. Spaliliśmy się przy tej robocie od tego cholernego słońca, upały, upały... Koszmar!
- A płacą chociaż dobrze?
- Żartujesz Pan? Ledwo można związać koniec z końcem...
- Taa i te ceny złodziejskie...
- Taa. Ciężko. Ale chłopaki, przyszedłem do Was w konkretnej sprawie. Przykro mi, że i ja wam głowę zawracam, ale tam, gdzie ta zielona boja, teściowa mi się topi...

**************************************************************************

W wykwintnym lokalu, przy jednym ze stolików, wygodnie rozparty siedzi hrabia a na jego ustach błądzi leciutki uśmieszek. Spod stołu wystaje para zgrabnych kobiecych nóżek. Podchodzi kelner i bez mrugnięcia okiem, profesjonalnym tonem konstatuje:
- Widzę, że madame wybrała już zakąskę...

**************************************************************************

Na łące śpi Czerwony Kapturek. Nieopodal pasie się Krowa. Zobaczyła Czerwonego Kapturka i pomyślała sobie "Biedne dziecko, zmęczone, dam jej trochę mleka" A, że nie mogła się sama wydoić, zaczęła wymionami dotykać buzi Czerwone Kapturka, aby ta sama zaczęła ssać.

Na co Czerwony Kapturek przez sen: "CHŁOPAKI NIE WYGŁUPIAJCIE SIĘ"

**************************************************************************

Na skrzyżowaniu na swiatłach stał konny policjant. Za nim zatrzymał się dzieciak, na nowiutkim, błyszczacym rowerku.
-Ładny rower! - mówi policjant - dostałeś go od Mikołaja?
-Taaaakk
-To w przyszłym roku powiedz Mikołajowi, żeby Ci przyniósł lampkę - powiedział policjant i wypisał dzieciakowi mandat za brak swiateł. Dzieciak wział mandat, popatrzył i mówi:
-Ładny koń, dostał go Pan od Mikołaja?
-Hehe, tak, tak - odpowiedział rozbawiony policjant.
-To w przyszłym roku niech pan powie Mikołajowi, żeby dał mu ch**a między nogami, a nie na plecach!

***************************************************************************

Idzie facet lasem, patrzy, a pod drzewem siedzi mała zmarznięta dziewczynka. Facet pyta się:
-Zimno Ci?
-Tak bardzo! - Odpowiada dziewczynka.
-A chcesz na pączka?
-A jak to jest na pączka?

**************************************************************************

Pewne bogate małżeństwo postanowiło wyjść wieczorem na imprezę. Jako, że mieli zamiar wrócić późno, dali swojemu kamerdynerowi wolne do następnego dnia.Okazało się jednak, że żona nie bawiła się za dobrze, więc postanowiła wrócić szybciej do domu.Mąż natomiast bawił się wyśmienicie i został dłużej na imprezie. Kiedy kobieta weszła do domu, zobaczyła
kamerdynera Jana w jadalni. Zaprowadziła go do sypialni. Spojrzała na niego i powiedziała:
- Janie, zdejmij moją suknię. Zrobił to powoli.
- Janie, zdejmij teraz moje pończochy i podwiązki. Zdjął jak mu kazano.
- Janie, a teraz mój stanik i majtki. Zdjął.
Napięcie wciąż rosło, gdy kobieta dodała:
- Janie, jeżeli jeszcze raz założysz moje ciuchy, ku*wa - wylatujesz...

**************************************************************************

Lord dzwoni do domu, odbiera kamerdyner.
Lord: - Janie, co robi jasniepanna?
Jan: - Jest u siebie w pokoju i uprawia seks z jakims panem.
Lord: - Przykro mi to slyszec.. Udaj sie do przedpokoju i z szafki z bronia wyjmij moj sztucer
Chwila ciszy..
Jan: - Juz jestem. Co mam z nim zrobic?
Lord: - Udaj sie do sypialni mojej zony i zastrzel oboje.
Slychac kroki na schodach, dwa strzaly, znow kroki..
Jan: - Wykonano, jasniepanie. Co dalej?
Lord: - Schowaj zwloki do szafy w pokoju jadalnym.
Jan: - Hmm.. Lordzie.. My nie mamy szafy w jadalni..
Lord: - Nie mamy?! Czy to numer 123-455?
Jan: - Nie, jasniepanie. To 123-466.
Lord: - Najwyrazniej zaszla pomylka. Przepraszam.

**************************************************************************

- Kto ci podbił oko?
- Wyciągałem dziewczynę z wody...
- I ona cię tak urządziła?
- Nie, akurat wtedy żona weszła do łazienki.

**************************************************************************

Przychodzi chłopak do spowiedzi:
- Proszę księdza uprawiałem sex oralny.
- O ciężki grzech. A z kim?
- Nie mogę księdzu powiedzieć .
- Może z Kryśką od Zarębów?
- Nie
- A może z Kaśką od Kowali?
- Nie
- Powiedz bo rozgrzeszenia nie dostaniesz!
- No naprawdę nie mogę proszę księdza.
- To może z Zośką od Graboszy?
- Nie
- Idź nie dam Ci rozgrzeszenia.
Wychodzi chłopak z kościoła - czekają na niego kumple:
- I co? Dostałeś rozgrzeszenie?
- Nie. Ale namiarów parę mam.

***********************************************************************

Do baru dla truckerow, wchodzi olbrzymi, wytatulowany kierowca ciezarowki i od progu spluwa:
- Tfu! Pie*dolony matiz!
Siada przy barze. - Barman! Tfu, pie*dolony matiz! Lej sete!
Barman nalal, gosc wypil.
Barman! Tfu, pie*dolony matiz! Lej druga!
Sytauacja powtarza sie przez pare kolejek, po czym barman pyta:
- Co sie stalo, szefie?
- A bo rozumiesz.. Tfu, pie*dolony matiz! Jade sobie moja czterdziestotonowka i.. Tfu, pie*dolony matiz! Wpadlem w koleine. Maszyna stoi.. Tfu, pie*dolony matiz! Ni w te, ni wewte.. I nagle zatrzymuje sie jakas osobowka. Koles usmiecha sie glupio i mowi: - Dawaj, wyciagne cie, mam line.
Brechnalem mu prosto w pysk i mowie: - Koles, jak ty mnie tym matizem wyciagniesz to ci laske zrobie..
Tfu, pie*dolony matiz..

*************************************************************************

Prałatowi Henrykowi ktoś ukradł z klatki ptaszka. Podczas niedzielnej mszy prałat pyta parafian:
- Kto ma ptaszka?
Podnosi się las męskich rąk.
- Nie o to mi chodzi - mówi prałat. - Kto widział ptaszka?
Podnosi się las kobiecych rak.
Prałat wkurzony:
- Nie o to pytam! Kto widział mojego ptaszka?
Wszyscy ministranci podnoszą ręce.

*************************************************************************

Wchodzi facet do toalety i zaczyna sikać do pisuaru . Kątem oka na faceta ktory sikał obok niego a gość ten miał do fiuta przywiązaną wagę.
No więc spytał się go :
- Panie czemu masz pan do fiuta przywiązaną wagę ?
- Bo mój kumpel nie przywiązywał do tego wagi, zaraził się syfem i umarł !

*************************************************************************

Ksiądz chce odwiedzić swojego znajomego, proboszcza innej parafii, więc jedzie do niego po cywilnemu, lecz zaczyna błądzić w niewielkiej miejscowości. Nagle zauważa małego chłopca bawiącego się w piaskownicy i postanawia się go zapytać o drogę:
- Chłopczyku, mógłbyś mi powiedzić gdzie tu jest kościół?
- No pewnie. Teraz pojedziesz prosto, skręcisz ku*wa w lewo, później ku*wa w prawo, póżniej znowu w prosto i następnie ku*wa znowu w lewo i masz kościół.
Ksiądz, lekko zpeszony, mówi do chłopca:
- Chłopcze, z takim słownictwem, nie trafisz do nieba!
- A ty ku*wa trafisz! Do kościoła nie możesz trafić, a do nieba trafisz!

***************************************************************************

Mąż nad ranem wraca do domu, po całej nocce gry w pokera. Żona zaczyna robi ć mu wyrzuty, a mąż spokojnie na to:
- Już nie musisz się więcej denerwować z mojego powodu. Pakuj swoje rzeczy. Przegrałem cię w karty i należysz teraz do mojego kumpla...
Żona zaczyna wrzeszczeć:
- Ty chamie! Jak można w ogóle wpaść na taki wstrętny pomysł !?!
- A myślisz, że mi było łatwo, pasować przy czterech asach z ręki...

**************************************************************************

Młoda i atrakcyjna lekarz geriatra bada sędziwego dziadka. Po kilku chwilach
badania orzeka:
- Musi pan przestać się onanizować.
- Dlaczego?!
- Bo probuję pana przebadać...

************************************************************************

Mamuś poradź mi jak chłopa wyrwać jaki on ma być?
-Córko przede syćkim to ma być łoscędny, troche psygłupi i nierusany...
Za pare dni córka wpada do domu i krzyczy do matki:
-Mamuś mam chłopa idealnego mój ci on bedzie... -Byłam z nim w Hotelu ...
- i co-pyta matka..
- no i jak weszli my do pokoju to stały dwa łóżka on mówi ze złączymy
oba coby z dwóch nie korzystać
- No to łoscędny-mówi matka-a psygłupi trocheś?
- Mamuś psygłupi bo poduszke zamiast pod głowe pod tyłek mi podłożył...
- A nierusany-pyta matka
- Mamuś na pewno ci nierusany bo jesce folijke miał na siusiaku

**************************************************************************

Do lekarza przychodzi kobieta. W poczekalni zastaje mężczyznę.
- Czy pan jest ostatni? - Zagaduje.
- Nie proszę pani, taki ostatni to ja nie jestem! Widziałem gorszych!
- Ale czeka pan w kolejce?
- Nie, proszę pani, w poczekalni....
- Pytam, czy stoi pan na końcu.
- Skąd pani to przyszło do głowy? Stoję na nogach!
- Cham! - Woła zdenerwowana kobieta. - Niech mnie pan w d... pocałuje!
- Proszę pani... - Wzdycha mężczyzna. Ja tu przyszedłem po receptę dla żony, a nie żeby się z panią pieścić...

*************************************************************************

Do egzaminatora WORD-u podchodzi facet :
- Wie pan, jutro mój syn zdaje egzamin na prawo jazdy. Ale pewnie nie zda.
- A zakłada się pan o trzy tysiące, że zda? - odpowiada egzaminator

*************************************************************************

Hiphopolowiec złowił złotą rybkę. Oczywiście miał życzenie, itp. W końcu rybka mówi:
- Ok, twoje życzenie spełni się.
- Kiedy? - pyta facet.
- W nocy, gdy zaśniesz, wszystko się spełni.
Kiedy już spał, obudziło go stukanie do drzwi. Otwiera drzwi i widzi płonący krzyż na placu przed domem i sześć zakapturzonych, ubranych na biało osób. Przywódca grupy podszedł do niego, z liną w ręku i pyta:
- To ty chłopcze chciałeś bujać się jak czarni?!

**************************************************************************

Na sali sądowej:
- Czy oskarżony dawał świadkowi narkotyki?
- Nie dawałem.
- A żona oskarżonego dawała?
- Nadal mówimy o narkotykach?

**************************************************************************

Pierwsza noc zakochanych w łóżku, on prawiczek, ona dziewica.
-Połóż rękę na mym łonie- mówi ona.
On na to:
- A co to jest "mymłon"?

**************************************************************************

Baca siedzi przed chałupą i całuje się po rękach. Przechodzący turysta pyta:
- Baco, co wy robicie?
- A właśnie to jest gra wstępna. Zaraz będę się łonanizował.

**************************************************************************

Rozmowa telefoniczna:
- Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki?
- Na bazarze jesteś, skarbie?
- Nie, w aptece.

*************************************************************************

Przychodzi facet do pracy pobity, podrapany itd. Kumpel go pyta:
- Kto ci to zrobił ?
- Żona...
- Żona? Za co !?
- Powiedziałem do niej "ty".
- I za to cię pobiła? A jak dokładnie powiedziałeś ?
- Ona mówi do mnie "już się nie kochaliśmy ze dwa lata..."
A ja do niej:
- Chyba ty...

************************************************************************

Chłop miał 200 kur i ani jednego koguta. Poszedł do sąsiada, kupić tak ze
trzy na początek.
A sąsiad na to:
- Ale po co trzy? Słuchaj stary - ja ci sprzedam Kazia. Kazio to jest taki
kogut, że ci te wszystkie 200 kur spoko obsłuży.
OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Kaziem do gospodarstwa,
wypuścił go z klatki i mówi:
- Słuchaj Kaziu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka,
wyluzuj się, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co się spieszyć, tylko mi się
nie zmarnuj - kupę kasy za Ciebie dałem.
Ledwo skończył mówić, SRU! Kaziu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie
kury kilka razy, tylko pierze leciało. SRU! Poleciał do budynku obok gdzie
były kaczki - to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam!
SRU! Poszedł Kazio za stadem gęsi i zniknął w oddali.
Rano chłop wstaje, patrzy - leży Kaziu na podwórku, kompletna padlina. Nad
nim krążą sępy. Podbiega i krzyczy:
- A widzisz Kaziu, mówiłem Ci, daj spokój, tyle kasy w błoto...
A kaziu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób:
- Cśśś, spie*dalaj, bo mi sępy płoszysz...

*************************************************************************

Opalalo sie dwoch turystow nago w gorach i okrutnie sobie jajka spiekli.Ostroznie ubrali spodnie i stekajac schodza na dol..... Patrza,a tu bacowka a przed nia gazdzina siedzi,duzo nie myslac podchodza,witaja sie i pytaja:
Gazdzinko nie macie aby maslanki?
A gazdzina: Mom
A nalejecie nam takiej zimnej do dwoch misek?
A naleje...
Nalala,patrzy a turysci gacie w dol i siadaja tylkami do misek i wzdychaja (wyraz ulgi na twarzy) !
Gazdzina mruczy : Pierony,jak sie spusczaja to zech widziola,ale jak tankuja to jescze ni !

***************************************************************************

Kiedy pięcioletnia córeczka zaczęła wypytywać mamę o to skąd się wzięła na świecie, ta delikatnie jej opowiedziała. Po paru dniach dziewczynka dalej zafascynowana nowo zdobyta wiedzą pyta mamę:
- A więc nasionko tatusia zapładnia jajeczko u mamy i mama nosi dziecko w w brzuszku?
- Właśnie tak to jest, kochanie - odpowiada mama.
- Ale jak nasionko dostaje się tam? - pyta córeczka - Czy mamusia je połyka?
Mama odpowiada:
- Tylko wtedy gdy chcę nową sukienkę...

**************************************************************************

Nauczycielka pyta dzieci:
- Jaki jest największy przedmiot, który można wziąć do buzi?
Dzieci mówią: gruszka, banan, pączek... Gdy przyszła kolej na Jasia, ten mówi:
- Lampa!
- Jak to, Jasiu? Chyba coś ci się pomyliło?
- Nie, proszę pani. Jak wieczorem mama idzie spać, to mówi do taty: Zgaś lampę, to wezmę do buzi

**************************************************************************

Dwaj kumple siedzą przy piwku w knajpce I rozmawiają.
-Wiesz, seks z moją żoną jest ostatnio coraz gorszy. Jeszcze trochę I chyba całkiem przestaniemy się kochać...
-Chłopie, gdyby moja żona nie spała z otwartymi ustami... To w ogóle zapomniałbym co to seks!

**************************************************************************

Dziadek parkuje starego poobijanego malucha przed budynkiem sejmu. Nagle wyskakuje ochroniarz i zaczyna krzyczeć:
- Zjeżdżaj stąd! To jest sejm. Tu się kręcą posłowie i senatorowie!
A dziadek na to:
- Ja się nie boję, mam założony alarm.